Punktacja BIK nie jest wyrokiem – to obraz Twoich finansowych nawyków, a nawyki można zmienić. Nie ma magicznego przycisku, ale jest 7 działań, które w perspektywie miesięcy realnie podnoszą ocenę. Bez płacenia nikomu za "czyszczenie".
1. Spłacaj na czas – od dziś, bez wyjątków
Terminowość to fundament punktacji BIK. Nawet kilkudniowe opóźnienia psują obraz Twojej historii, a ocenę zdolności kredytowej kredytodawca ma obowiązek przeprowadzić przed każdą umową (art. 9 ust. 1). Osobna sprawa to zaległości powyżej 6 miesięcy w spłacie innego zobowiązania: jeśli firma pożyczkowa udzieli pożyczki mimo takiej zaległości, a pożyczka nie służy jej spłacie, zbycie tej wierzytelności jest nieważne, a dochodzić jej można dopiero po całkowitej spłacie wcześniejszego zobowiązania, jego wygaśnięciu albo prawomocnym stwierdzeniu przez sąd, że nie istnieje (art. 9a ust. 5). Ustaw zlecenia stałe i przypomnienia – jedna zapomniana rata za telefon może kosztować więcej niż odsetki.
2. Nadrób zaległości zanim urosną
Jeśli masz aktualne opóźnienia, ich spłata to priorytet numer jeden. Im dłużej zaległość widnieje jako aktywna, tym gorzej. Po uregulowaniu wpis o opóźnieniu nie zniknie od razu, ale status "spłacone" wygląda nieporównanie lepiej niż otwarty dług.
3. Ogranicz liczbę wniosków składanych naraz
Seria wniosków w wielu instytucjach w krótkim czasie tworzy wzorzec ubiegania się o wiele kredytów naraz, a to może zaważyć na ocenie – mimo że same zapytania kredytowe nie są przez BIK brane pod uwagę przy wyliczaniu punktacji. Liczy się to, ile masz kredytów i jak je spłacasz. Zanim złożysz wniosek, pobierz bezpłatną Kopię Danych z bik.pl (raz na 6 miesięcy) i oceń swoje szanse. Sprawdzanie własnych danych w BIK nie jest zapytaniem kredytowym i punktacji nie rusza.
