Kredyt na samochód Ania spłaciła w maju, ostatnią ratę przelała nawet tydzień przed terminem. W październiku pobrała raport z BIK i zobaczyła go znowu: ten sam kredyt z pełną historią spłat, a obok dwa zapytania kredytowe z wiosny, po których nie podpisała żadnej umowy. Pierwsza myśl była prosta: przecież wszystko jest spłacone, dlaczego to wciąż tu jest?
Jak długo dane są w BIK po spłacie kredytu, zależy od tego, jak przebiegała spłata i czego dotyczy wpis. Czasem dane muszą zostać w bazie przez kilka lat. Często jednak wystarczy wysłać odpowiednie pisma, a do każdej z tych sytuacji przygotowaliśmy bezpłatne wzory pism w formacie DOCX, gotowe do uzupełnienia i wysłania.
Kredyt spłacony w terminie: dane zostają tylko za Twoją zgodą
Prawo bankowe mówi wprost, że po wygaśnięciu zobowiązania bank, firma pożyczkowa i BIK mogą dalej przetwarzać informacje o Tobie w celu oceny zdolności kredytowej i analizy ryzyka kredytowego pod warunkiem uzyskania Twojej pisemnej zgody. Wyjątki od tej zasady opisujemy niżej. Ten sam przepis dodaje jedno ważne zdanie: zgoda ta może być w każdym czasie odwołana (art. 105a ust. 2 Prawa bankowego). Zgoda może mieć też postać elektroniczną (art. 105a ust. 2a), dlatego zwykle wyraża się ją przy wniosku albo umowie, często jednym kliknięciem, i potem nikt już o niej nie pamięta.
Zgodę możesz odwołać w każdej chwili. Jeśli w trakcie spłaty nie było opóźnienia dłuższego niż 60 dni, wyjątek z art. 105a ust. 3 nie ma zastosowania, więc po odwołaniu zgody możesz zażądać usunięcia danych, które służą do oceny zdolności kredytowej. Wysyłasz wtedy dwa pisma jednocześnie: wniosek do BIK o usunięcie danych po spłacie kredytu oraz odwołanie zgody do instytucji, która udzieliła kredytu, czyli do banku albo do firmy pożyczkowej.
Zanim wyślesz takie pismo, pomyśl, czy chcesz usuwać dobrą historię. Terminowo spłacony kredyt pokazuje kolejnemu pożyczkodawcy, że oddajesz pieniądze na czas, dlatego wiele osób zostawia takie wpisy w BIK. O tym, co podnosi ocenę w BIK, piszemy w poradniku jak poprawić punktację BIK.
Opóźnienie ponad 60 dni: dane mogą zostać do 5 lat
Inaczej jest, gdy w trakcie spłaty pojawiło się poważniejsze opóźnienie. Bank, firma pożyczkowa i BIK mogą przetwarzać dane po wygaśnięciu zobowiązania bez Twojej zgody, jeżeli nie wykonałeś zobowiązania albo opóźnienie przekroczyło 60 dni, a po wystąpieniu tych okoliczności kredytodawca poinformował Cię o zamiarze przetwarzania danych bez zgody i od tej informacji minęło co najmniej 30 dni (art. 105a ust. 3 Prawa bankowego). W takim przypadku dane mogą być przetwarzane nie dłużej niż 5 lat od dnia wygaśnięcia zobowiązania (art. 105a ust. 5).
Kluczowy jest tu warunek informacji. Jeśli kredytodawca nie poinformował Cię skutecznie o zamiarze przetwarzania danych bez zgody, ten wyjątek nie ma zastosowania. Wtedy, tak jak przy spłacie w terminie, odwołujesz zgodę i żądasz usunięcia danych, a to kredytodawca musi wykazać, kiedy i jak Cię poinformował. Wzory pism mają na tę sytuację osobny wariant, podobnie jak na sytuację, w której od wygaśnięcia zobowiązania minęło już 5 lat.
Niezależnie od przebiegu spłaty działa jeszcze jeden przepis. Przy umowach z bankiem, ale nie z firmą pożyczkową, bank i BIK mogą przetwarzać dane bez zgody przez 12 lat od wygaśnięcia zobowiązania, wyłącznie do celów stosowania metod wewnętrznych i modeli z unijnego rozporządzenia o wymogach kapitałowych banków (art. 105a ust. 4 i 5 Prawa bankowego). Ustawa nie wymienia tu oceny zdolności kredytowej, ale po skutecznym piśmie część danych może zostać w wewnętrznej bazie banku i BIK.
